Prostownik – niezastąpiony w garażu

Nawet nowy akumulator może działać źle na dużym mrozie. Jeżeli kupiłeś akumulator to nie myśl, że przy minus 20 stopniach on będzie działał dobrze, jest nowy. Im tak naprawdę, im niższa temperatura, tym bardziej spada sprawność konkretnego akumulatora. Dlatego też w garażu przydać się z pewnością prostownik. Prostownik ma nieco mylące nazwę, bo wcale nie służy on do prostowania czegokolwiek, a jedynie do ładowania akumulatora w samochodzie bądź w jakimś innym sprzęcie.

Taki prostownik może być podstawowy i będzie przeznaczony na własny użytek, ale może być to również taki profesjonalny warsztatowy prostownik, który jest przeznaczony do użytku w warsztatach samochodowych, gdzie naprawia się samochody na zlecenie. W takich warsztatach zawsze znajduje się dodatkowe wyposażenie, w tym na przykład polerka samochodowa. Prostownik pozwala podładować akumulator nawet w kilka godzin do pełna. Jeżeli nagle okazało się, że twój samochód nie chce odpalić, to wcale nie musi to oznaczać problemu z samym samochodem, a może być to wina właśnie rozładowanego akumulatora. Najczęściej akumulatory rozładowują się wtedy, gdy jest niska temperatura. W akumulatorze może być też zbyt mało elektrolitów bądź może być jakiś błąd ładowania i to będzie skutkowało tym, że akumulator się rozładuje. Warto mieć w swoim garażu choćby najmniejszy prostownik, którym można będzie przez chwilę podładować samochód i go uruchomić. Później akumulator będzie się ładował już sam w czasie jazdy, bo ma taką zdolność do ładowania.